U wybrzeży Libii uratowano 6,5 tys. migrantów

U wybrzeży Libii uratowano 6,5 tys. migrantów

W ramach jednej z największych do tej pory akcji ratunkowych wczoraj u wybrzeży Libii uratowano ok. 6,5 tys. migrantów – poinformowała dziś włoska straż przybrzeżna .
Według relacji przekazanych przez agencję Associated Press, na widok zbliżających się jednostek ratunkowych wśród migrantów z Somalii i Erytrei zapanowało wielkie poruszenie. Chcąc dać wyraz swej radości, niektórzy wskakiwali do wody i podpływali do jednostek ratunkowych.

Premier Węgier : Nie przepuścimy do Europy nowej fali migrantów

Akcję ratunkową przeprowadzono w odległości 20 km od położonego w północno-zachodniej Libii miasta Sabrata. Brały w niej udział m.in. jednostki włoskiej straży przybrzeżnej, unijnej agencji ds. granic Frontex oraz organizacji Lekarze bez Granic (MsF).
Zgodnie z danymi Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji około 250 tys. uchodźców dotarło w tym roku przez Morze Śródziemne do Europy. W czasie przeprawy utonęło lub zaginęło ponad 3000 osób.
Nowe bardziej ryzykowne praktyki przemytników ludzi i próby docierania do Europy niebezpieczniejszymi szlakami powodują wzrost liczby ofiar śmiertelnych wśród migrantów przeprawiających się przez Morze Śródziemne – wynika z opublikowanej we wtorek analizy IOM.

Wczoraj uratowano 6055 migrantów na łodziach

Znajdujące się w Berlinie centrum analizy danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) poinformowało, że w pierwszej połowie bieżącego roku 2901 osób zginęło lub zaginęło podczas przeprawy przez Morze Śródziemne; jest to wzrost o 37 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem 2015 roku.
Najwięcej ofiar – 2484 – zanotowano na tzw. centralnym szlaku śródziemnomorskim z Afryki Północnej do Włoch, którym w pierwszym półroczu obecnego roku przeprawiło się ok. 70 tys. osób.
Agencja Associated Press zwraca uwagę, że centralny szlak śródziemnomorski zawsze był najniebezpieczniejszy z powodu czasu trwania przeprawy. Przemytnicy w dalszym ciągu wysyłają nim niesprawne statki przeładowane migrantami.
– Przemytników w ogóle nie interesuje dobro tych, którzy płacą za ich usługi. Na niesprawne statki bierze się coraz więcej ludzi, żeby zwiększyć zyski – powiedział szef berlińskiego centrum Frank Laczko.
Podkreślił, że opublikowana właśnie analiza wskazuje na potrzebę zwiększenia liczby legalnych szlaków, którymi migranci mogą przybywać do Europy, a także na potrzebę nasilenia kampanii informacyjnych, aby potencjalni migranci zdawali sobie sprawę z grożących im niebezpieczeństw.

Share This:

Facebook